6 2 I ujrzałem: oto biały koń, a siedzący na nim miał łuk. I dano mu wieniec, i wyruszył jako zwycięzca, by [jeszcze] zwyciężać*.
16 2 I poszedł pierwszy, i wylał swą czaszę na ziemię. A wrzód złośliwy, bolesny, wystąpił na ludziach*, co mają znamię Bestii, i na tych, co wielbią jej obraz. [...]
12 8 ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło. [...]